Trudy walki z piractwem

Dzisiaj walka z piratami to bardzo trudne zagadnienie, które uwidacznia każdemu dwa główne nurty problemów związanych z walką z nielegalną dystrybucją informacji i dzieł kultury oraz sztuki. Pierwsza to brak możliwości prawnych realnego i aktywnego ograniczania akcji pirackich bez jednoczesnego pogwałcenia większości osiągnięć, jakie daje Internet, czyli anonimowości i zachowania praw do prywatnych danych. Nie można więc bez jasnych pobudek zabraniać ludziom wrzucania wszystkiego, co tylko chcą, na serwery tak samo jak trudno wyobrazić sobie proste do stworzenia zapisy prawne, które umożliwiałyby wyłącznie każdego nielegalnego serwera i usuwanie tym samym stron www z sieci bez stworzenia niebezpieczeństwa, że liczne kraje wykorzystają to do legalnego cenzurowania treści publikowanych online. Drugi problem to kwestia technologiczna – w miejscu jednego serwera zawsze pojawiają się kolejne a piractwem zajmują się w takim samym stopniu wielkie przedsiębiorstwa, które mają całe miliony tylko i wyłącznie na cele inwestycyjne i rozwojowe, jak i indywidualni użytkownicy, którzy doskonale wiedza jak zyskać na rozpowszechnianiu linków z adresami serwerów i stron, na których znaleźć można nielegalne treści. Dzisiaj częściej na albumach muzycznych zarabiają piraci niż ci, którzy realnie tę muzykę stworzyli.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.