Wojna cenowa na rynku hostingowym

Rynek hostingowy w naszym kraju przez długi czas rozwijał się niemrawo. Skutkowało to wysokimi cenami usług i małą przez to dostępnością dla użytkowników internetu. Pierwsza zmiana nastała mniej więcej pięć lat temu, kiedy to na nasz rynek wkroczył jeden z największych w Europie koncernów informatycznych, specjalizujących się głównie w tego typu usługach. Z racji, że posiadał on najnowsze serwery, mógł tym samym zdobywać coraz większy udział w naszym rynku. Myliłby się jednak ten, kto pomyślałby, że spowodowało to spadek cen. Pozycja prawie że monopolisty sprawiała, że firma nie czuła żadnej presji ze strony konkurencji, przez co mogła dyktować ceny według własnych reguł. Jednakże dobra passa dla koncernu skończyła się rok temu, kiedy to na polski rynek hostingowy wszedł jeden z gigantów informatycznych ze Stanów Zjednoczonych. Duże nakłady finansowe, przeznaczone na rozpoczęcie działalności w naszym kraju, pozwoliły na przeprowadzenie zmasowanej akcji reklamowej oraz na obniżenie o połowę dotychczas stosowanych cen za hosting. Dotychczasowy monopolista nie mógł przejść obok tego obojętnie i musiał również obniżyć ceny za swoje usługi. Jednym słowem, nad Wisłą rozpętała się wojna handlowa. Efekt uboczny tego starcia nie martwi jednak zwykłego obywatela, bowiem dzięki temu ceny za hosting w naszym kraju spadły w przeciągu roku o ponad połowę. Tym samym nie przekraczają one poziomu jaki można odnotować w krajach sąsiedzkich i przez to można je uznać za adekwatne do polskich zarobków. Pomoże to na rozwinięcie polskiego internetu.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.